poniedziałek, 4 października 2021
Światowy Dzień Zwierząt
Jako lekturę wybierzmy
tego dnia – i przy wielu kolejnych okazjach – wiersze i książki o zwierzętach.
Szczególnej uwadze
polecamy Opowiadania o zwierzętach polskich
autorów, wydane przez Wydawnictwo Literatura. Miłą lekturą będzie też Pamiętnik grzecznego psa Katarzyny
Terechowicz i Wojciecha Cesarza, a dla młodszych dzieci Alfabet wśród zwierząt Katarzyny Marciniak oraz Mały atlas zwierzaków (a także: …ptaków,
…motyli) Ewy i Pawła Pawlaków. Dobrym wyborem będą również książki Adama
Wajraka Lolek czy Wilki – na pewno
wciągną młodych słuchaczy w poruszające historie opisanych zwierząt.
Warto też poczytać
uczniom znakomite książki nieco zapomnianych autorów, zamieszczone w pierwszej
kolekcji „Cała Polska czyta dzieciom”: Słoń
Birara podróżnika Ferdynanda Ossendowskiego, o wielkiej przyjaźni chłopca i
słonia, a także zabawne opowiadania wyjaśniające pochodzenie
charakterystycznych cech afrykańskiej fauny Wielkie
czyny szympansa Bajbuna Mądrego nadwornego doradcy lwa Samby Mocnego pióra
Kamila Giżyckiego.
Znakomitymi książkami o
tej tematyce, choć przewrotnie ujętej, są też: Pajęczyna Charlotty E.B. White oraz Minu Anne M. Schmidt – obie z drugiej
kolekcji „Cała Polska czyta dzieciom”.
Zachęcamy do obejrzenia
bogatych materiałów wideo na temat zwierząt, dostępnych na stronie internetowej www.calapolskaczytadzieciom.pl, w
zakładce XIX Ogólnopolskiego Tygodnia Czytania Dzieciom pod hasłem „Cała Polska
czyta dzieciom o zwierzętach”. Posłuchacie takich pisarzy, znawców zwierząt
oraz popularyzatorów książek jak: dr Tomasz Samojlik, Łukasz Wierzbicki, Adam
Wajrak, Dorota Sumińska, Małgorzata Kur, Pan Poeta, Marcin Kozioł, Urszula
Kowalczuk, Dorota Koman.
niedziela, 3 października 2021
Legendy polskie
Gdy tylko rybak z żona
zasnęli, chwycił młynek i uciekł z chaty rybaka. Chciał uciec jak najdalej,
więc wskoczył na wypływający w morze statek. ... Ze strachu upuścił młynek do
morza, który po dziś dzień leży na dnie Bałtyku i mieli sól. Dlatego właśnie słodkie
wody Bałtyku stały się słone.
Dawno temu trzej
bracia: Lech, Czech i Rus wyruszyli szukać swojej siedziby. Czech poszedł na
południe, Rus na wschód, a Lech na północ. Długo wędrował Lech ze swoja
drużyną. Któregoś dnia, gdy odpoczywali pod rozłożystym dębem, nadleciał biały
orzeł.







